Stoczek Łukowski: Napad którego nie było  Email
Sobota, 13 Luty 2010 11:01

W środę po godzinie 23:00 dyżurny Komisariatu Policji w Stoczku Łukowskim został telefonicznie powiadomiony o dokonaniu napadu na właścicielkę jednego z barów.

Skierowanym na miejsce zdarzenia policjantom zrozpaczona 56-letnia kobieta opowiedziała przebieg zdarzenia.Z jej relacji wynikało, że gdy zamykała bar podeszło do niej dwóch mężczyzn. Jeden z nich przyłożył jej nóż do szyi i zażądał wydania pieniędzy. Sprawcy mieli skraść woreczek w którym było 18 tysięcy złotych pochodzących z automatów do gier oraz z utargu. Pokrzywdzona nie potrafiła jednak podać rysopisu sprawców i mówiła, że mogli przyjechać pod bar samochodem.
Policjanci zajmujący się tą sprawą, ustalili, że do żadnego rozboju nie doszło. Rzekoma ofiara napadu wymyśliła przestępstwo, aby podreperować swój budżet. Za zawiadomienie o nie popełnionym przestępstwie kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 2.

 

źródło: kwplublin

 

 

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
gracz   |2010-02-14 14:16:49
PAani Hela ostatnio sama poszła ostro w maszynki , napewno sama tyle
była winna dla właściciela automatów ale również klientom nie wypła
cała wygranych
stoczkowianin   |2010-02-14 15:07:16
brawo policja wrescie rozszyfrowano oszustke
ziom   |2010-02-16 14:37:23
pwcześniejsze napady i wlamania oprócz pierwszego to też sprawka Pan
i Barman , ciekawe czy policja to zbada . OSZUSTKA I KRĘTACZKA
ziom   |2010-02-16 14:39:43
Hazard jest jak narkotyk , starsza Pani niewiedziała
Dodaj komentarz
podpis:
 
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami uzytkownikow. naszLukow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za ich tresc. (art. 3 Ustawy o jezyku polskim z dnia 7 pazdziernika 1999r.) naszLukow.pl

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."