|
Wpisany przez Administrator
|
|
Środa, 03 Marzec 2010 14:26 |
|
STOCZEK ŁUKOWSKI Właścicielka baru powiadomiła 10 lutego po godzinie 23 komisariat policji o dokonaniu napadu. Z relacji zrozpaczonej kobiety wynikało, że gdy zamykała bar, podeszło do niej dwóch mężczyzn. Jeden z nich przyłożył jej nóż do szyi i zażądał pieniędzy. Sprawcy skradli 18 tysięcy złotych pochodzących z automatów do gier i z całodziennego utargu. Pokrzywdzona nie potrafiła podać ich rysopisu. Policjanci ustalili po całym dniu dochodzenia, że rzekoma ofiara napadu wymyśliła przestępstwo, aby podreperować finanse firmy. Za fałszywe doniesienie stanie przed sądem.
|