Wykonali drogową fuszerkę i mówią, że wszystko w porządku  Email
Środa, 13 Styczeń 2010 14:45

Zdaniem pracowników Rejonu Dróg Wojewódzkich w Białej Podlaskiej, remontowany w tym roku odcinek trasy wojewódzkiej 806 z Międzyrzeca Podlaskiego do Łukowa nie powinien wywoływać złych emocji wśród kierowców. Jej użytkownicy mają wiele uwag.

– Zainteresujcie się stanem technicznym trzykilometrowego odcinka drogi pomiędzy Jelnicą a Strzakłami. Wcześniej były tam niewielkie dziury, ale dawało się je jakoś ominąć. W tym roku próbowano je połatać, ale tak nieudolnie, że różnice w warstwach grożą uszkodzeniem przedniego zawieszenia. Kto odpowiada za taką fuszerkę? – interweniował w redakcji Maciej Szymczak z Międzyrzeca Podlaskiego, który codziennie dojeżdża do pracy w Łukowie.

Zbigniew Rabczewski, kierownik Rejonu Dróg Wojewódzkich w Białej Podlaskiej, ocenia stan drogi jako dobry, a nawet bardzo dobry. – Latem tego roku wykonywane były remonty cząstkowe nawierzchni. W miejscach najbardziej widocznych przełomów wycinane były kawałki jezdni i uzupełniane świeżym asfaltem. Ponadto na liczącym prawie trzy kilometry odcinku drogi między Jelnicą a Strzakłami dokonaliśmy powierzchniowego utrwalenia nawierzchni – tłumaczy. Wyjaśnia też, że technologia polegająca na skropieniu drogi emulsją asfaltową i posypaniu jej grysem nie poprawia równości i nośności nawierzchni, a tylko ją uszczelnia. Przed remontem w kilku miejscach były dziury i wyboje spowodowane dostającą się tam i zamarzającą wodą. Po naprawie dziury zniknęły.

Szosa stała się bardziej szorstka, hamująca niekontrolowane poślizgi samochodów. Rabczewski nie podziela opinii kierowców, że stan tego odcinka zagraża bezpieczeństwu jazdy. – Dzięki uszczelnieniu nawierzchni droga jest bardziej bezpieczna. Nierówności sygnalizowane przez czytelnika są bardzo niewielkie, wynoszące najwyżej centymetr. Nie powinny powodować drgań ani wstrząsów przy rozsądnej prędkości – mówi.
Jego zdaniem o technicznej jakości trasy z Międzyrzeca Podlaskiego do Łukowa świadczą także modernizacje niektórych odcinków wykonane w 2008 roku.

Dzięki nim zdecydowanie polepszył się stan nawierzchni w Trzebieszowie oraz od Karwacza do przejazdu kolejowego w Łukowie. Rabczewski dodaje, że RDW nie stać, aby w jednym roku naprawić ponad 24-kilometrową trasę. Przyjęty plan zamierzeń przewiduje cząstkowe remonty i naprawy najbardziej wyeksploatowanych odcinków.

źródło: slowopodlasia

 

 

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Dodaj komentarz
podpis:
 
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami uzytkownikow. naszLukow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za ich tresc. (art. 3 Ustawy o jezyku polskim z dnia 7 pazdziernika 1999r.) naszLukow.pl

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."